12/01/2016

Recenzja książki "7 dni"



"7 dni" to odważna, ciekawa i podejmująca aktualny temat opowieść o zjawisku dręczenia w szkole, opowiedziana zarówno z perspektywy tyrana, jak i zastraszanej osoby.
Jess jest zastraszana przez swoją rówieśnicę Kez. Z tego powodu jej bezpieczne życie szkolne, zmienia się w piekło. Kez ma również mnóstwo problemów, ale wciąż pociesza ją fakt, że jest lepsza od Jess – a przynajmniej tak myśli.
Bezkompromisowo i celnie ujęty problem, z którym borykają się nastolatki na co dzień. Lektura dla osoby w każdym wieku."

Powiem tylko, że książka mnie mega wciągnęła, a koniec bardzo zaskoczył :)

Opis zaczerpnięty link.

Czytaliście "7 dni"?
PODPIS

4 komentarze:

  1. Nie czytałam ;) troszeczkę krótki ten post ;p ale może być :)

    CHCE SIĘ ŻYĆ

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój blog z każdym kolejnym postem jest coraz lepszy <3

    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Też ją ostatnio czytałam i bardzo mi się spodobała :D
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałem, ale ... bardzo mnie zainteresowałaś. Takie problemy są bardzo często spotkane i szczerze współczuję wszystkim osobom, które były kiedykolwiek dręczone. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

→ Napisz coś więcej niż "Zapraszam do mnie"
→ Na każdy blog wchodzę :) Ale niekoniecznie zostawiam komentarz!
→ Usuwam komentarze typu "Obs za Obs"
→ Dziękuje za każdy szczery komentarz ♥